Zotac GTX 285 AMP! oraz GTX 295 - High-end według nVIDII

Autor: Dawid Kosiński 2009-01-26 18:26

Testy - Oblivion

Po Daggerfallu i Morrowindzie to kolejna część (tak jak jej poprzedniczka - wielokrotnie nagradzana) Starszych Zwojów, za którą odpowiadają panowie z Bethesda Softworks. Przypomina ona bardziej drugą część (nazywaną często przez graczy Buggerfallem ze względu na dość dużą liczbę błędów) słynnej serii cRPG. W grze wcielamy się w bohatera wcześniej przez nas stworzonego (trzeba przyznać, że edytor postaci robi wrażenie), którego zadaniem jest uratowanie Imperium przed demonami pojawiającymi się dzięki bramom Otchłani (tytułowy Oblivion to po polsku Otchłań). Z kwestii technicznych warto poruszyć zachowanie NPC, za które odpowiada system Radiant AI, dzięki któremu każda postać w grze ma swój własny cykl dnia (pracuje, odpoczywa, spożywa posiłek itd.) Grafika w Oblivionie również robi wrażenie (pełne wykorzystanie możliwości DX9), szczególnie gdy np. nasza postać znajdzie się w gęstej puszczy. Można zaobserwować ruch i cień każdego źdźbła trawy, motyle czy też niedźwiedzie. Wszystkie te elementy powodują spadek liczby klatek na sekundę, kiedy nasz bohater przedziera sie przez las. Do tego dodajmy wilgotne i duszne podziemia. Naprawdę jest co podziwiać, tym bardziej jeśli wspomni się rozmiarze świata, który wynosi 16 mil kwadratowych... Twórcy gry zastosowali w grze świetny system Havok, znany chociażby z Half-Life'a 2. Dzięki niemu np. każdy przedmiot, który upuścimy lub każda postać, którą uprzednio powalimy, zachowa się zgodnie z prawami fizyki. System Havok wykorzystany jest również w pułapkach. Jeden nieostrożny krok, a zaraz ostatnią rzeczą jaką ujrzymy przed ponownym wczytaniem save'a, to niezwykle realistycznie spadające na nas belki. Oblivion doczekał się wielu modów, tworzonych przez licznych miłośników gry, a także dwóch oficjalnych dodatków: Knights of the Nine oraz Shverings Isles.

 


"
"
"
"

W pierwszym teście radzą sobie całkiem dobrze, ale w najwyższym trybie po raz kolejny ustępują Radeonom. Za to w drugim zdecydowanie dominują i nie dają strącić się z piedestału.

Strony: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 -