AeroEngine Plus - podmuch rodem z odrzutowca

Autor: Denis Soboń 2008-10-27 20:58

Wprowadzenie

Typowa obudowa komputera: szara, brudna, wetknięta gdzieś pod biurkiem. Czy tak jest w każdym domu? Oczywiście, że nie. Istnieją ludzie dla których ten pozornie najmniej istotny element komputera musi być niezwykły, bez względu na cenę… Ci sami ludzie darują sobie czytanie tego artykułu i zabiorą się za dokończenie modernizacji swojej obudowy. Ci zaś, którzy dysponują niewielką ilością gotówki i są równie wymagający, już zacierają ręce. Czy kolejny model serii AeroEngine tym razem wymiecie konkurencję pod względem wyglądu i funkcjonalności? Zapraszamy do recenzji!

 

 

 

Opakowanie

Obudowa przyjechała do redakcji w dużym czarnym kartonowym pudle. Na jego bocznych ściankach znajdziemy grafiki przedstawiające produkt, podstawowe dane techniczne oraz kilka ciekawostek. Przywykliśmy do braku jakiejkolwiek informacji w naszym rodzimym języku.

Produkt owinięta jest folią zabezpieczającą i otulona styropianową wytłoczką, zarówno na spodzie, jak i na górze. Jest to standard przy pakowaniu tego typu sprzętu – wszyscy wiemy w jakim kraju żyjemy i na jakie kwiatki podczas transportu możemy się natknąć, spedytorzy zazwyczaj nie zwracają uwagi na oznaczenia o kruchości. :)

Wewnątrz AeroCool'a znajdziemy kartonowe pudełeczko ze śrubkami, karteczką z instrukcją montażu oraz plastikowymi elementami do montażu napędów i dysków. Wszystkie te rzeczy zapakowane są w osobne woreczki.

 

Strony: 1 - 2 - 3 - 4 -