EVGA 8800GS - Jeden z braci mniejszych

Autor: Dawid Kosiński 2008-04-20 17:05

Wprowadzenie

Ostatnimi czasy nastąpił prawdziwy wysyp kart ze średniego segmentu cenowego. Trend ten zapoczątkowało AMD wydając Radeony HD 3850. Były to po nienajnowszych już GeForce'ach 8600 i Radeonach 2600 karty middle-end. Oczywiście bez problemu zmiotły one ówczesne akceleratory dostępne w podobnej cenie. Nvidia kazała nam czekać na swój krok na tej półce cenowej dość długo. Stało się tak, gdyż najpierw musiała uporać się z flagowym produktem AMD – Radeonem HD 3870, który po bezpośredniej konfrontacji z 8800GT i 8800GTS rev 2. musiał znacząco potanieć, praktycznie do poziomu modelu HD 3850. Po pierwszej wygranej bitwie korporacja z Santa-Clara ruszyła wprost przed siebie, nie szczędziła nikogo. 9800GX2 przez nokaut zwyciężył Radeona 3870 X2. Tak rozstrzygnięta została walka na szczycie. W segmentach niższych niż 500 zł nVidia również chciała królować. Skutkiem tego było wydanie GeForce'ów 9600GT i przejściowego 8800GS. Pierwszy bez problemu uciął łeb AMD-ATi, drugi zaś... Właśnie, jaki jest drugi akcelerator? Czy okaże się najwydajniejszy? A może będzie bardziej opłacalny? Czy 8800GS sprosta konkurencji ze stajni AMD? Czy da się go kręcić w temperaturze wyższej niż 5 stopni celsjusza? Czy premier Tusk może się czuć usy-tasy... usy-tes... usatysfakcjonowany? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie w tym artykule!

EVGA 8800GS

8800GS – Kilka słów o architekturze

Karta jest oparta na chipie G82-150. Jest on całkiem sporo obciętą wersją chipu G92. Oznacza to, że został on wykonany w technologii 65nm. Domyśleć się można, że znaczna część chipu została zablokowana. Czego konkretnie się pozbyto? Najistotniejszą stratą są zunifikowane shadery. GeForce 8800GS ma ich tylko 96, czyli o jeden blok mniej aniżeli 8800GT. Jest to dokładnie tyle samo, ile posiadał stary GeForce 8800GTS, oparty o rdzeń G80. GeForce 8800GS ma 48 jednostek teksturującech. Tutaj stoi więc między 9600GT a 8800GT i bliżej mu tego drugiego. Poza ilością shaderów i TMU zmieniła się także ilość ROPów. Tak więc G92-150 ma ich 12. Jest to bardzo mała liczba, może ograniczać układ. 8800GS charakteryzuje się dość nietypowym, bo 192bitowym kontrolerem pamięci obsługującym 384MB RAM GDDR3. Co prawda podobno istnieje wersja posiadająca 768MB RAM, ale praktycznie nie da się jej nigdzie kupić. Standardowo nowe akceleratory nVidii pracują z zegarem 550MHz na rdzeniu karty i 1375MHz na zunifikowanych jednostkach cieniujących. Pamięci pracują zaś z 800MHz (efektywnie 1600MHz) zegarem.

EVGA 8800GS

Technologie wspierane przez G92-150:

Obsługa szyny PCI-Express 2.0
GeForce 8800GS wspiera najnowszą wersję szyny PCI-Express. Jakie mamy z tego korzyści? Otóż… TA-DAM! Żadne! Co prawda dostajemy dwa razy większą przepustowość (16GB/s zamiast 8GB/s) i dwa razy większą ilość energii dostarczaną przez sam port (150W względem 75W), ale żadna karta dostępna na rynku nie jest w stanie tego dobrodziejstwa techniki wykorzystać. Dzieje się tak, ponieważ 8GB/s jest wartością, która zadowala nawet akceleratory dwurdzeniowe. Podwojenie tej wartości na dzień dzisiejszy jest przerostem formy nad treścią. Co do ilości dostarczanej energii, sprawa wygląda troszeczkę inaczej. Jeśli mamy płytę obsługującą PCI-E 2.0 mamy dwa wyjścia sposobu dostarczenia dodatkowych Watów do karty. Pierwszy to klasyczne podłączenie wtyczki 6 pin bezpośrednio do karty. Nie ma ono większych wad. Drugie zaś to wpięcie dodatkowego zasilania (Molexa) do płyty głównej. Może wydawać się, że to tylko jedna wtyczka więcej, ale niesie ona za sobą wiele niepożądanych konsekwencji. Najbardziej widoczną i najmniej uciążliwą jest przeszkadzający kabel, który może znajdować się w dziwnym miejscu płyty głównej i lekko zakłócać obieg powietrza. Drugą, już poważniejszą wadą jest przepływ prądu przez PCB płyty głównej. Jeśli dodatkowy wtyk na zasilanie jest tuż przy porcie PCI-E, nie stanowi to dużego problemu, jednak gdy znajduje się dalej, płyta bardziej się nagrzewa i wskutek tego jest bardziej narażona i podatna na ewentualną awarię. Chyba nie muszę pisać, które wyjście sam bym wybrał. Jeśli nie mamy płyty głównej z PCI-E 2.0, nie zmieniajmy jej ze względu na szynę. Standard ten dla platformy Intela wspiera chipset X38, który różni się od swojego tańszego poprzednika (P35) jedynie...dodaniem obsługi PCI-E 2.0. A nie ma sensu płacić za coś czego nie wykorzystamy. Dla platformy AMD nowy standard występuje w płytach opartych o chipsety AMD 770, 780 i 790. One oprócz tego oferują pełną obsługę Phenoma i HT 3.0, więc są ciekawym rozwiązaniem. Także nVidia ze swoimi chipsetami nForce 7 wspiera drugie PCI-E. Tak jak u Intela, względem poprzedników (nForce 6) jest to jedyna poważniejsza dodana innowacja (poza dodatkowym CrossFire na platformie AMD).

Brak DirectX 10.1
GeForce'y oparte na rdzeniu G92 nie będą obsługiwały nowej wersji DirectXa. Zostaną przy „starym” DirectX 10. Na szęście nie powinniśmy odczuć tego skutków, gdyż DirectX 10.1 stanowi jedynie wprowadzenie do standardu do tej pory opcjonalnych efektów graficznych.

Jednostki wypełniania i Pure Video


Pamiętamy jedną z ważniejszych zmian w samej budowie między GeForce 8600 a 8800? Były to jednostki teksturowania. GeForce 8800 w każdym z 8 bloków posiadał jednostki odpowiadające za filtrowanie i adresowanie tekstur. Miał 8 jednostek filtrujących, ale tylko 4 adresujące w bloku. Przez to faktyczna wydajność była teoretycznie równa wydajności karty z 32 układami zarządzającymi teksturami (TMU)*. GeForce 8600 i 8800GT mają już po 8 obydwu typów jednostek na blok. Dzięki temu G92 powinien mieć większą wydajność wypełniania aniżeli G80. Niestety nie ma tak dobrze. Gdzie tkwi haczyk? G80 posiadał 24 jednostki ROP ( 4 TMU : 3 ROP). G92-150 ma zaś tylko 12ROPów, które w takiej ilości okazują się być bardzo wąskim gardłem dla akceleratora. Powoduje to znaczny spadek wydajności (4 TMU : 1ROP). Jest to jedna z (nielicznych) wad G92

Pure Video

Akceleratory oparte na G92 są sprzętem dedykowanym użytkownikom domowym. Muszą więc radzić sobie dobrze nie tylko w grach, ale także w wyświetlaniu filmów HD, które za jakiś czas zapewne staną się standardem. NVIDIA w 8800GS/GT/GTS zastosowała takie same podejście do PureVideo jak w chipach G84 i G86. W tym celu w procesorze graficznym zaimplementowano szereg niestosowanych wcześniej układów. Są to:

EVGA 8800GS

Video Processor 2 – odciąża procesor przy dekodowaniu MPEG-1, MPEG-2 i H.264 od funkcji IDCT, Motion Compensation oraz Deblocking. Bitstream Procesor (BSP) dekoduje używane w H.264 schematy kodowania entropijnego (CAVLC i CABAC), które bardzo intensywnie korzystają z mocy procesora. AES128 engine wspomaga zaś standardy HDCP. Krótko mówiąc, dekoduje dane przesyłane przez UAB (droga, na której mogą być przechwycone). Dzieje się tak, ponieważ zarówno zabezpieczenia AACS (stosowane w HD DVD i BluRay) jak Windows Media Fundation wymagają, by te dane były przekazywane w postaci zaszyfrowanej.

EVGA 8800GS

Na wykresie widzimy procentowe zużycie mocy procesora podczas odtwarzania filmu video w wysokiej rozdzielczości. Na karcie z rodziny GeForce 7 wynosiło ono 60% na procesorach graficznych G84, G86 i G92. Prawda, że różnica jest kolosalna? Wreszcie zwykły, domowy komputer (także Media Center) może się stać odtwarzaczem filmów High Definition. Warto też zauważyć, że nowe akceleratory niemal całkowicie przejęły zadania związane z dekodowaniem filmów HD.

EVGA 8800GS

Wszystkie trudniejsze pojęcia użyte w powyższym tekście zostały wyjaśnione tutaj. Strony: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 -