Woda od Gigabyte - 3D Galaxy II

Autor: Kamil Błaszczyk 2008-01-22 22:45

Zawartość - Reszta

Skoro wspomnieliśmy o utrudnieniu jakim jest niestandardowy u nas rozmiar króćcy, to od razu Gigabyte nam to wynagradza umieszczając w zestawie swoje firmowe węże. Nie byłoby w nich nic ciekawego ot zwykły wąż wykonany z PCV, gdyby nie to że reaguje na UV emitując niebieskie światło.

Jak dało się zauważyć wszystko w 3D Galaxy albo świeci na niebiesko, albo jest niebieskie, więc jaki może być kolor cieczy dołączonej do zestawu? Oczywiście, że niebieski!

Płyn dołączony przez Gigabyte ma za zadanie uchronić nas od korozji bloku, pompy i chłodnicy oraz zabezpieczyć cały układ przed pojawieniem się glonów.


Pewnie zastanawiacie się co zrobić w przypadku gdy chce się rozbudować ten zestaw o kolejne bloki np. na NB czy GPU. Jednym z wyjść jest zakup nowych podzespołów z odpowiednią wielkością króćcy. Drugim, dużo łatwiejszym jest wykorzystanie dostarczonych przez Gigabyte jakby to określić hmmm…przejściówek powinno być dobrym słowem. Pozwalają one na jednoczesne podłączenie bloku z wężami o rozmiarze ½” oraz dodatkowo dwóch innych bloków z wielkością króćcy ¼”. Te przejściówki możemy również ominąć i ich w ogóle nie używać w momencie kiedy nie planujemy chłodzić cieczą innych elementów jak procesor, lub zamontować i zakręcić kranik dla 1/4” wylotów. W każdym bądź razie plus dla producenta za pomysłowość.

W 3D Galaxy rozwiązano również inaczej sposób montażu, nie ma tutaj króćcy wkręcanych, wszystko jest nakładane i zabezpieczane za pomocą przedstawionych poniżej metalowych opasek zaciskowych.

Od autora: Szkoda że Gigabyte nie zdecydował się na zastosowanie powszechnie używanych szybkozłączek skręcanych - o wiele estetyczniej one wyglądają.

Montaż nie mógłby się odbyć bez odpowiednich elementów jakimi są oczywiście zapinki. Poniżej przedstawiamy zdjęcie tego co oferuje nam producent.

O ile mieliśmy pewne zarzuty do mało estetycznego wykonania niektórych drobiazgów o tyle śruby, którymi przykręcamy blok zrobiły na nas wrażenie. Można by powiedzieć niezły kawałek żelastwa, ale wyglądający dość efektownie.

Wspomnieliśmy wcześniej o tym, że praca wentylatora na chłodnicy pozostawia wiele do życzenia. Z myślą o entuzjastach ciszy Gigabyte dołączył małe pudełeczko, z kilkoma kabelkami i pokrętełkiem dzięki czemu będziemy mieć płynną regulację obrotów oby dwóch coolerów.



Ostatnimi już gadżecikami jest nakładka na butelkę z płynem ułatwiająca nam wlewanie cieczy do zbiorniczka oraz zestaw radiatorów na mosfety.

Producent nie mógł zapomnieć o instrukcji obsługi, i taką w zestawie znajdujemy, a nawet dwie.

Strony: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 -