E4300 - Tani król overclockingu

Autor: Kamil Błaszczyk 2007-12-14 16:18

Wprowadzenie

Prcoesor popularnie zwany sercem komputera - to on odpowiada za skomplikowane obliczenia i ogólną wydajność naszego zestawu. W 1974 roku ludzie zadowalali się układem Intel 8080, który posiadał 8 bitową szynę adresową oraz przytłaczające taktowanie na poziomie 2MHz. Dziś dostępne w sklepie procesory są dużo bardziej zaawansowane, kilka tysięcy większe częstotliwości kilka razy szersza szyna adresowa oraz.... dużo mniejsze rozmiary samego rdzenia. Jeszcze nie tak dawno AMD ogłoszono królem wydajności, jego produkty deklasowały układy Intela prawie we wszystkich testach. Gigant i prekursor procesorów długo stał w cieniu swojego przeciwnika. Sytuacja diametralnie zmieniła się gdy inżynierowie Intela zaprezentowali swoje nowe dziecko – Core 2 Duo. Wykonane w 65 – nanometrowej technologii układy ze stajni niebieskich od razu przejęły pałeczkę i to one wiodły prym we wszystkich rankingach wydajności. Po raz pierwszy również ten amerykański producent nie wywindował cen na tyle, aby na zakup ich dzieła nie mógł pozwolić sobie przeciętny posiadacz komputera, stała się ona po prostu dostępna dla przeciętnego Kowalskiego. Czy faktycznie ów procesory są tak dobre jak o nich się mówi, czy warto zainwestować w nie swoje pieniądze? Tego dowiemy się na przykładzie najtańszego CPU z serii C2D – E4300.

E4300, Intel, Core 2 Duo, C2D

E4300 jako jedyny posiada oficjalnie nazwę Allendale, dlaczego oficjalnie? Starsi bracia czyli E6300 oraz E6400 mają kodową nazwę Conroe, ale skoro tak, to powinny mieć 4MB cache L2, tak samo jak E6600, a mają tylko 2MB. Prawda jest taka, że w tych „niby” Conroe została zablokowana połowa pamięci cache drugiego poziomu przez co tworzą one swoistego Allendale. Można by się domyślić, że E4300 to wersja budżetowa i tak w zasadzie jest, mniejsza pamięć, mniejszy rdzeń, mniejsze koszty produkcji to wszystko zadecydowało o stosunkowo niskiej jego cenie.

Kolejną, ważną zmianą w Allendale w stosunku do Conroe jest brak obsługiwanej technologii wirtualizacji, dzięki której pojedynczy procesor zachowuje się tak jakby był kilkoma CPU pracującymi równolegle, co przy wsparciu dla tej technologii pozwala uruchomić dwa systemy jednocześnie.

Dość ciekawy dla zapalonych overclockerów okaże się mnożnik x9, dostępny jak dotąd tylko w procesorach E6600 i wyższych. To nie lada gratka, gdyż większy Multiplier potęguje szansę na większe przetaktowanie procesora. Niższa wartość szyny FSB (800MHz efektywnie) sprawia, że E4300 doskonale nadaje się do zastosowania w tańszych i mniej „overclockerskich” płytach.

W E4300 wprowadzono nowy stepping, dzięki któremu - jak zapewniają inżynierowie Intela – została ograniczona ilość zużywanej energii przez co również i wydzielanego ciepła. Strony: 1 - 2 - 3 - 4 - 5 -